Konsola czy pecet?

Konsola czy pecet?

z8166206Q,PC

W ostatnich latach popularny stał się pogląd, że do grania w gry komputerowe znacznie lepsze jest konsola niż komputer PC. Użytkownicy komputerów od razu sprzeciwili się temu stwierdzeniu i na swój sposób udowadniają, że komputer jest tak samo dobry jak konsola, a niektórych przypadkach nawet lepszy. Jak to zazwyczaj bywa, prawda leży jednak gdzieś po środku.

Ludzie lubią się określać, stając po jednej ze stron. A prawda jest taka, że i komputer PC jest lepszy do grania od konsoli, jak i konsola jest lepsza od Peceta. Każde z nich ma takie cechy, które sprawiają, że jedno jest przystosowane lepiej do jednego rodzaju rozrywki, natomiast drugie do innego.

Komputery PC… na gry strategiczne

Komputery PC niewątpliwie nadają się lepiej do gier, w których kluczowe znaczenie ma myszka komputerowa. Można ją również tak jak klawiaturę podłączyć do konsoli, ale nie oszukujmy się, nikt tego nie robi. Do tego rodzaju gier należą prawie wszystkie gry strategiczne. Granie w Age of Empires na konsoli nie byłoby zbyt wygodne. W strzelanki również łatwiej grać na komputerze, można szybciej namierzyć swój cel. Na konsolę system jest często wspomagany przez automatyczne namierzanie.

Konsole… na resztę gier

Na konsoli lepiej gra się natomiast w większość gier, których sterujemy bohaterem zza jego pleców. Do tego w platformówkach konsole są niezrównane. Prawdziwym kluczem do sukcesu są jednak gadżety takie jak gitara do Guitar Hero, czy wszelkie sensory ruchu, typu Move do PS3 czy Kinect do XBOXa, które umożliwiają nam znakomita interakcję ze światem wirtualnym. I chociaż teoretycznie można stworzyć coś takiego w wersji na komputer PC, to granie przed biurkiem i monitorem znacząco różni się od grania przed wielkim telewizorem.

Kwestia ceny

Ostatni aspekt to cena, na tym polu na pewno wygrywa konsola. Za niewiele ponad tysiąc złotych otrzymamy maszynkę do gier, za tą cenę kupimy ledwie podstawowy komputer. Ale… zawsze jest jakieś ale… odwiedzając dowolny sklep komputerowy i dokładając kilkaset złotych możemy zakupić komputer o zbliżonych parametrach do konsoli, a to co będzie naszą wartością dodaną to wielofunkcyjność naszego PC. Oprócz grania możemy korzystać wygodnie z internetu, obrabiać zdjęcia, pracować z edytorami tekstu i arkuszami kalkulacyjnymi i wykonywać tysiące innych rzeczy. Prawda jest jednak taka… w dzisiejszych czasach w multimedialnym domu powinna znaleźć się i konsola, i dobry pecet.

Mnie do zakupu konsoli zmusił kilkuletni syn, który przejawiał nader ochocze zainteresowanie moim pecetem. Zatem wchodzi teraz w świat multimediów przechodząc przez kolejne cykle gier Lego, moja żona korzysta z czytnika Bluray w konsoli, a ja odzyskałem kontrolę na swoim PC. Jeden zakup i trzy korzyści.