Jak rośnie herbata? Wizyta na plantacjach Munnaru

Zastanawialiście się kiedyś jak rośnie herbata? Wypijany codziennie z tysiąca kubków i filiżanek aromatyczny napar zanim trafi do naszych domów, dojrzewa na zielonych plantacjach azjatyckich krajów. Jedne z największych upraw znajdują się w okolicach indyjskiego miasta Munnar.

Klimat sprzyja podróżnikom i herbacie

Munnar to nie jest wielka metropolia, jakich w Indiach pełno. To raczej mała mieścina położona w malowniczym stanie Kerala. Chociaż dojechać tu nie najprościej, i trzeba liczyć się z trudami wielogodzinnej podróży w zatłoczonym autobusie, jednak warto tę podróż odbyć. Munnar pozwala bowiem odpocząć od pełnych zgiełku Indii, których w trakcie podróży przez ten kraj, wielu po pewnym czasie ma dosyć.

Wycieczka do Munnaru to kilkugodzinna wspinaczka, miasteczko leży bowiem na wysokości jakichś 1600 m n.p.m. Jest to wysokość turystycznie idealna, w okolicy nie czuć bowiem skwaru, jaki panuje „na dole”. W samym mieście (jak chyba we wszystkich indyjskich miejscowościach) nieco śmierdzi spalinami, produkowanymi przez trójkołowe tuktuki, jednak wystarczy przejść się na dłuższy spacer, by zrekompensować sobie wszystkie dotychczasowe niedogodności. Tutejszy klimat sprzyja bowiem uprawom herbaty.

Wzgórza pełne zielonych krzewów

Plantacje herbaty w Munnarze porastają wszystkie okoliczne wzgórza. Morze zieleni ciągnie się po horyzont, który jest malowniczo pofalowany. Przypomnijcie sobie Hobbiton z Władcy Pierścieni – mniej więcej tak sielankowo to wszystko wygląda.

Po plantacjach herbaty krzątają się hinduskie kobiety zbierające zielone liście. Każda z nich ciężko pracuje by wyżywić rodzinę. Zrywają herbatę, pakują ją do wielkich, płóciennych worków i takie pakunki przenoszą (często na głowach) do mini magazynów, skąd ciężarówki transportują je dalej. Do fabryk, w których zielone liście zamieniają się w znaną nam wszystkim herbatę, którą tu, w Europie delektować się możemy po zalaniu wrzątkiem.

Każda z kobiet codziennie jest w stanie zebrać nawet 30 kilogramów liści. Oprócz tego zajmują się one także przycinaniem herbacianych krzewów. Dlatego plantacje w Munnarze mają po kilkadziesiąt centymetrów wysokości. Gdyby zostawić herbatę dzikorosnącą, jej krzewy mogły by wzbić się nawet na wysokość dziesięciu metrów.

PS. Plantacje herbaty to nie jedyna atrakcja w stanie Kerala. Podróżując po południowych Indiach warto również wybrać się na całodniowy rejs po rozlewiskach Kerali.